28-29.05.2016 - W poszukiwaniu roweru
W weekend wybrałem się do dzielnicy handlowej w poszukiwaniu roweru :). Oczywiście nie byłbym sobą jak nie postanowiłbym kupić sobie jedynego, słusznego środka transportu :). Tego dnia nadrobiłem też zaległości oglądając galę KSW (co to się porobił ... Pudzian przegrał a dwaj muzułmanie udawali że walczą).
W niedzielę wybrałem się też z Mateuszem na basen ... wydając na wejściówkę całe 20 rupi = 1,6zł :). A w kontekście wody podzielę się kolejną ciekawostką. W Banaglore są problemy z dostarczenie odpowiedniej ilości wody dla mieszkańców. Podobno taka woda z wodociągów z rzeki to towar luksusowy. Po przejściu przez oczyszczalnię nadaje się do picia, ale jest droga i często dostępna tylko przez kilka godzin w ciągu dnia. Dla tego ludzie często wkopują się w ziemię na własną rękę i mają też drugie źródło wody zasysanej własną prywatną pompą. Wodę też po prostu dowozi się do odpowiednich zbiorników w budynku więc często można zobaczyć specjalne ciężarówki do tego przeznaczone.
|
Komentarze: | |